Gdzie prognozę oglądam, sprawdzam?
Za oknem. W przepowiednie średnio wierzę.
Wystarczy niewiele, o ciut-kilka promieni słońca, a podejście do świata zmieniam momentalnie. Szerszy uśmiech, więcej serdeczności, więcej optymizmu.
Drobiazg, prawda?
Powoli docieram do momentu, w którym drobiazgi cieszą. Powoli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz